A A A
pl en
Start Aktualności Blog Traktu Królewsko-Cesarskiego MIASTO W RZECZY SAMEJ (3): Architektura i szkicownik Rogera Sławskiego

MIASTO W RZECZY SAMEJ (3): Architektura i szkicownik Rogera Sławskiego

Rzetelny architekt to niezwykle pożądana osoba. Powinna cechować się znakomitymi umiejętnościami zarówno technicznymi, jak i plastycznymi, posiadać wiedzę z projektowania budynków, przestrzeni miejskiej, a zarazem kreatywny pomysł na realizację swoich planów. Patrząc z podziwem na efekty prac Rogera Sławskiego bez wątpienia możemy przypisać mu wszystkie cechy dobrego projektanta, jak i dodać wachlarz innych, które wyróżniały jego znaną i cenioną twórczość w całej Wielkopolsce.

Lata młodości

Roger Sławski urodził się 24 marca 1871 roku w Poznaniu w miejscowej rodzinie inteligenckiej jako dziecko: sędziego Stanisława Sławskiego i Zofii z Ziołeckich, z wykształcenia nauczycielki.

Nastoletni Roger uczęszczał do Gimnazjum św. Marii Magdaleny, które posiadało wysoki poziom nauczania i było renomowaną placówką w mieście. Absolwentem owej szkoły był m.in. lekarz Karol Marcinkowski. Rodzina Sławskich pielęgnowała tradycje polskości i starała się możliwe szeroko je rozwijać w trudnych czasach zaborów i germanizacji. Utrzymywała kontakty z wieloma inicjatorami prac społecznych i patriotycznych m.in. Edwardem Raczyńskim.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Roger Sławski, fot. ze zb. Krystyny Sławskiej

 

Roger Sławski jako jedyny z czworga rodzeństwa nie podtrzymał tradycji rodzinnej i zamiast wybrać studia prawnicze udał się na architekturę. Dzięki zdolnościom artystycznym, które odziedziczył po swojej babci, z łatwością potrafił sprostać wymogom stawianym mu w trakcie nauki. Najbliższą Poznaniowi uczelnią, na której pozytywnie rozpatrzono jego kandydaturę, była politechnika w Charlottenburgu. Właśnie z okresu studiów pochodzi autoportret Sławskiego, dostojnego, eleganckiego mężczyzny z wąsem w wieku 24 lat.

Pierwsze realizacje

Pierwsze zawodowe aktywności, których Sławski podjął się na studiach związane były z praktyką na budowie. Głównym impulsem okazała się chęć zdobycia i poszerzania wiedzy u boku wybitnego niemieckiego profesora Carla Schäfera. Rzetelność w wykonywaniu pracy i dotrzymywanie terminów w toku zdobywanego doświadczenia przyczyniły się do uhonorowania Sławskiego srebrnym medalem przez rektora uczelni. Pierwszą znaczącą realizacją u progu kariery był udział w odbudowie fryderykowskiego skrzydła zamku w Heidelbergu.

Roger Sławski uczestniczył także w wielu otwartych konkursach architektonicznych, które dały mu możliwość rozwoju i zdobycia licznych nagród. Wśród nich znalazły się wyróżnienia za realizacje takie jak ratusz w Lipsku i dom zdrojowy w Wiesbaden.

Za sprawą konkursu na rozbudowę i częściową przebudowę hotelu Bazar w 1898 roku przyszedł czas na pierwsze zlecenie otrzymane w rodzinnym mieście. Dyrekcja spółki zarządzającej poznańską instytucją postanowiła zwrócić się do dwóch architektów, w tym Rogera Sławskiego. Z przedstawioną koncepcją przebudowy gmachu wypadł on bezkonkurencyjnie. Za sprawą projektu jego autorstwa udało się przywrócić budynkowi dawną świetność. Nowe skrzydło Bazaru miało reprezentacyjny charakter poprzez nadanie ozdobnych szczytów, dużych okien i balkonów, przez co przypominało pałacową elewację.

 

 

 

 

 

 

Hotel Bazar w Poznaniu, projekt elewacji frontowej zachodniego skrzydła,
fot. ze zb. Miejskiego Konserwatora Zabytków

 

W 1900 roku Sławski zdał egzamin państwowy uprawniający do pełnienia odpowiedzialnych funkcji w pruskich instytucjach rządowych. Od tej pory stał się budowniczym rządowym, co sam określił jako sukces i „najwyższe wykształcenie jakie można było zdobyć w zaborze pruskim”.

Powrót do Poznania

Po kilkuletniej praktyce zawodowej w różnych częściach Niemiec i uzyskaniu niezbędnych uprawnień w 1904 roku Roger Sławski przeniósł się z rodziną do Poznania. Decyzja o powrocie w rodzinne strony była podyktowana analizą sytuacji gospodarczej w Poznaniu i zauważalnie małą liczbą działających tu firm projektowych i architektów. Sławski dostrzegł szansę na osobisty rozwój w dziedzinie, którą kochał i zaistnienie w lokalnym środowisku architektonicznym, które w owym czasie prezentowało się nadzwyczaj skromnie.

Informację o rozpoczęciu poznańskiej działalności postanowił ogłosić w „Dzienniku Poznańskim”, zapraszając do swojej pracowni architektonicznej przy ul. Teatralnej 6 (dziś ul. 3 Maja). Z czasem zaczął realizować zlecenia także poza Poznaniem. Został autorem projektów kościołów, pałaców i dworów w różnych częściach Wielkopolski i na Pomorzu. Do realizacji, które przyniosły mu największy rozgłos i sławę, możemy zaliczyć nadzór nad projektowaniem pawilonów podczas Powszechnej Wystawy Krajowej i odbudowę poznańskiego Starego Miasta po II wojnie światowej.

 

 

 

 

Dziennik Poznański, fot. ze zb. Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej

Szkicownik architektury

Dawniej szkicownik był podstawowym narzędziem pracy architekta, który zapewne nosił go zawsze przy sobie, zapełniając szkicami ozdobnych elementów fasad i szczegółowych detali. Szkicownik Rogera Sławskiego, który znajduje się w zbiorach Ratusza-Muzeum Poznania jest niezwykle cennym eksponatem – darem rodzinnym przekazanym instytucji na początku lat 80. XX wieku. Był on narzędziem pracy Rogera Sławskiego, w którym oprócz wizerunków detali architektonicznych znalazły się także szkice np. ulicy Klasztornej w Poznaniu.

 

 

 

 

Szkic ulicy Klasztornej w Poznaniu, fot. Łukasz Gdak

 

Przyglądając się szkicom, dostrzeżemy szczegółowe zapiski i charakterystyczne zdobienia dotyczące poszczególnych detali architektonicznych. Można zatem przyjąć, że pierwszy etap procesu twórczego i intelektualnego, który towarzyszył Rogerowi Sławskiemu podczas prac nad projektem znajdował się właśnie w jego podręcznym szkicowniku. Umiejętności, kreatywność i elastyczność w realizacji zadań pozwalały mu na wybór najlepszej koncepcji, zaś szkicownik był jednym z najcenniejszych i niezastąpionych narzędzi jego pracy.

 

Malwina Niemier

 

 

 

 

 

Pozostałe wpisy z cyklu MIASTO W RZECZY SAMEJ
znajdują się w linku poniżej:

 

Oficjalni partnerzy Traktu Królewsko-Cesarskiego: